Są rzeczy ważne w życiu mężczyzny. Jeśli wierzyć przysłowiom, należą do nich zbudowanie domu, zasadzenie drzewa i spłodzenie syna. No właśnie, jak z tym synem? Co zrobić, jeśli mężczyzna urodzi się bez penisa?
Z takim problemem musi zmierzyć się Andrew Wardle. 39-latek urodził się bez penisa, co uniemożliwiło mu życie społeczne i znalezienie partnerki w pełnym sensie tego słowa. Teraz będzie miał szansę. W roku 2013 czekają go trzy operacje, które zakończą się wytworzeniem dla niego penisa. Skąd pobrana będzie tkanka? Z ramienia mężczyzny. Chirurdzy utworzą całkiem nowy organ, w teorii zdolny do funkcji fizjologicznych jak i seksualnych. Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia.