Rywalizacja jest podobno wpisana w męską naturę. Panowie chcą być lepsi od innych, zrobić to, czego ich koledzy nie potrafią. Ale żeby zaraz pizza?
Nie byle jaka pizza. Wymyślił ją niejaki Paul Brayshaw. W zeszłym roku sprzedał ich ponad 1000. Ale tylko ośmiu mężczyzn i dwie kobiety, były ja w stanie skończyć. Dlaczego? To najbardziej pikantna pizza na świecie, zrobiona z pastą z przyprawy host chili, najostrzejszej papryczki na świecie. Paul Brayshaw już zgłosił pizzę do rekordu Guinnessa. Jak twierdzi, sam jest w stanie zjeść jedynie dwa kawałki z sześciu.
Zjedlibyście?