Nasi rodzice dorastali nie mając jeszcze Internetu. To co dla nas jest oczywiste, dla nich było często niezrozumiałym, niemożliwym do przejścia problemem. A dziadkowie? Jeszcze gorzej. Chociaż może nie wszyscy. Na przykład nie pewien dziadek z Indii.
Chociaż jak na nasze standardy, dziadkiem jeszcze być nie powinien. Feroz Khan ma zaledwie 47 lat. Właśnie został aresztowany. Zarzut? Pan Khan próbował sprzedać swojego wnuka. Na Facebooku. Kiedy jego córka urodziła syna, Khan porwał dziecko ze szpitala. W przeprowadzeniu transakcji pomogło mu dwóch pracowników szpitala. Cena zakończyła się na wysokości 830 dolarów. Po wszystkim feralny dziadek udał się na policję, gdzie złożył doniesienie o porwaniu wnuka. Policja zarzuciła mu i jego współpracownikom porwanie. Znalazła też kupca dziecka, mieszkańca New Delhi. Podobno powodem aukcji nie były problemy finansowe, ale chęć poprawienia poziomu społecznego córki, która urodziła dziecko poza związkiem małżeńskim, a to nie pomogłoby jej w zawarciu potencjalnego drugiego związku.