Testosteron kojarzy nam się przede wszystkim z tym, co czyni mężczyznę. Ale naukowcy od lat badają jego działanie w innych aspektach nauki i medycyny. Teraz dodali jeszcze jedno działanie.
Terapia testosteronem może łagodzić ból u mężczyzn, u których doszło do spadku produkcji tego hormonu z powodu leczenia opioidami – wykazały badania amerykańskie, o których informuje serwis EurekAlert.
Choć leki te są skuteczne, to powodują pewne działania niepożądane - m.in. obniżenie produkcji testosteronu u mężczyzn i kobiet (w wyniku zahamowania układu, który to reguluje – tzw. osi podwzgórze-przysadka-gonady). Z kolei niski poziom tego hormonu może prowadzić do problemów seksualnych, spadku masy mięśniowej i wzrostu masy tłuszczowej oraz ogólnie obniżenia jakości życia.
Wcześniejsze doświadczenia na gryzoniach wskazywały, że testosteron może mieć działanie przeciwbólowe. U kastrowanych samców doznania bólowe nasilały się bowiem, natomiast terapia przy pomocy testosteronu łagodziła je. Nie było jednak wiadomo, czy testosteron może podobnie działać u ludzi.
Naukowcy z Harvard Medical School w Bostonie przeprowadzili badania w grupie 65 mężczyzn w wieku 18-64 lata z niedoborami testosteronu spowodowanymi leczeniem opioidami. Przez 14 tygodni 36 panów stosowało na skórę żel z testosteronem, a 29 panów podobny żel z placebo.
Na początku badania i po jego zakończeniu naukowcy oceniali wrażliwość mężczyzn na ból oraz jakość ich życia.
Okazało się, że w porównaniu z placebo terapia hormonalna znacznie zmniejszała wrażliwość na bodźce bólowe, a także poprawiała komfort życia.
„Jeśli szerzej zakrojone badania potwierdzą te wyniki, stosowanie testosteronu może pomóc poprawić tolerancję bólu u pewnej grupy mężczyzn” - komentuje główny autor badań Shehzad Basaria.